niedziela, 4 sierpnia 2013

Bielenda, Afryka Spa - odmładzające mleczko do ciała daktylowo-kokosowe

Witajcie!

Chyba jak każda z nas uwielbiam smarowidła, które pięknie pachną. Ale ten przerósł moje najśmielsze oczekiwania :D Kiedy go tylko ujrzałam z Rossmannie wiedziałam, że będzie mój. Zwabił mnie mój ukochany kokos w połączeniu, którego jeszcze nigdy nie miałam – 
z daktylami. Ciężko mi było wyobrazić sobie jak pachnie…

Aż do pierwszej aplikacji: za sam zapach ma moją dozgonną miłość :D No po prostu tak pięknego, boskiego zapachu już dawno nie miałam jeśli chodzi o mleczko. Całkowicie moje klimaty – zapach dość słodki i wyrazisty ale nie duszący. Ale wiadomo – sam zapach skóry nie nawilży. Co więc z działaniem?


 



Kilka słów od producenta:

Zawiera Bio olejek arganowy – naturalne źródło gładkiej skóry.
Wyrusz w podróż marzeń. Odkryj niezwykły świat egzotycznych zapachów i roślin. Zanurz się w świecie rytualnej pielęgnacji ciała

Odmładzające mleczko do ciała wykorzystuje niezwykłe właściwości roślin rytualnych Afryki – aktywnie regeneruje skórę, przywraca jej właściwą jędrność i elastyczność. Ciało odzyskuje niezwykłą miękkość, gładkość i właściwe nawilżenie. Egzotyczny, ciepły i korzenny aromat mleczka poprawia samopoczucie, pobudza i dodaje energii.
O piękno Twojej skóry zadbają DAKTYL I KOKOS – dzięki bogactwu witamin, cukrów i soli mineralnych te afrykańskie rośliny zmiękczają naskórek, nawilżają go i nadają skórze jedwabistą gładkość, przeciwdziałają procesom starzenia.

Cena: ok.12 zł (kupiłam w promocji za 6,99 zł)
Pojemność: 250 ml

Moja opinia:

Mleczko znajduje się w przezroczystej plastikowej buteleczce z pompką. Teraz opakowania sa zmienione - ja mam poprzednią wersję - chyba dlatego była tez promocja, aby wyprzedać mleczko w starych buteleczkach.


Bardzo łatwo się je wydobywa, pompka nie sprawia najmniejszych problemów. Samo mleczko ma gęstą konsystencję. Bardzo łatwo się rozsmarowuje na ciele. Oprócz obłędnego zapachu, który pozostawia na naszej skórze (zapach dość długo się na niej utrzymuje) mleczko także bardzo fajnie nawilża. Skóra po nim jest miękka i gładka. Bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy. Jakbym mogła to smarowałabym się nim na okrągło – doznania zapachowe zapewnione na 200%.




Podsumowując: bardzo fajne mleczko o cudownym zapachu. Jeśli chodzi o działanie to dla mnie jest w porządku. Jestem zachęcona aby sięgnąć po inne kosmetyki z tej serii.

 Moja ocena: 5-/5

Cała seria wygląda naprawdę kusząco:



A do tego jeszcze są jeszcze inne kontynenty:

POLINEZJA SPA

AZJA SPA

AMERYKA SPA


Miałyście może któryś z tych produktów? 
Lubicie takie orientalne zapachy?



46 komentarzy :

  1. Zapachem mnie zachęciłaś potwornie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, opakowania zachwycają *o* jakbym poczuła też pewnie zdecydowałabym się na kupno :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbyś poczuła przez monitor to byś się oderwać nie mogła :P :D

      Usuń
  3. Kiedyś, jeszcze w starym opakowaniu używałam tego balsamu namiętnie, a ostatnio też skusiło mnie nowe opakowanie i również jestem nim oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś kiedyś widziałam te produkty w starej szacie graficznej, ale jakoś mnie nie skusiły.. Teraz jednak cieszę się że poznałam :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię nutę kokosa w zapachu i jeśli jest ona intensywna:) jestem oczarowana, sprawdziłabym tą linię polinezyjską :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie zapach w sam raz - nie jest za mocny, ale wyczuwalny... Ja to bym wszystkie linie spróbowała :D

      Usuń
  5. nie miałam jeszcze nic z tej linii kosmetyków bielenda ale fajnie wyglądają zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na w sumie samo opakowanie wygląda dość ciekawie i przyciąga wzrok :)

      Usuń
  6. ja z bielendy lubię tylko masła do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. widziałam tą serię w sklepie ale narazie mam za dużo mleczek i balsamów;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię tą firmę :) Błoto do włosów mnie zaciekawiło, chyba poszukam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie też zwróciłam na nie uwagę :D Jak tylko dojrzę gdzies z pewnością będzie moje :D

      Usuń
  9. dobra, polska firma- tylko korzystać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Toba zgadzam :D

      Usuń
  10. Na pewno wypróbuję, kokos-daktyl brzmi genialnie. :) Niech ja tylko wydenkuję zapas balsamów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Denkuj denkuj bo nie wiesz co Cię omija :D

      Usuń
  11. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku z tej serii...;)

    OdpowiedzUsuń
  12. mialam kiedys błoto z bielendy było bardzo kadzidełkowe;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Jejku uwielbiam kokos :>

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również - pod każdą postacią :D

      Usuń
  14. ja spróbowałabym coś z azjatyckiej serii:):)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz widzę te produkty, ale jak tak czytam o tym mleczku to jakby był idealnie dla mnie stworzony :P

    OdpowiedzUsuń
  16. pierwszy raz widze tą serie :) ale za kokosem nie przepadam :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawi mnie seria Polinezja SPA;)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam kokos, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. zapach musi byc boski :) uwielbiam takie kosmetyki :))

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawa jestem tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O świetnie, że firma postawiła na pompeczki ;) Z tego co widziałam to balsam "powitanie z Afryką" było w takim beznadziejnym opakowaniu, które teraz też jest z pompką.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam takiego, wygląda ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ależ piękną szatę graficzną ma teraz Bielenda, fajnie, że polskie firmy zaczynają dokładać starań aby opakowania były na poziomie, większość produktów pierwszy raz jednak kupujemy oczami:D, kokos uwielbiam, muszę się zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, ładne opakowanie też odgrywa ważną rolę :)

      Usuń
  24. MMM muszę to mieć. :)
    Uwielbiam zapach kokosów. ;p
    + obserwuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne serie wyprodukowali;) Kokos i daktyl brzmi bardzo zachęcająco. Pierwszy raz czytałam o tym produkcie. Bardzo chętnie go przetestuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. wąchałam je kiedyś w biedronce i chyba ta zielona seria najbardziej mi pasowała...

    OdpowiedzUsuń
  27. mam z tej serii olejek do kapieli - zapach jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ojejjj <3 cudo! Kocham kosmetyki które pachną tak rewelacyjnie! a kocham wszystko co z kokosem <3

    OdpowiedzUsuń
  29. No to chyba się skuszę, bo w drogeriach już nie raz miałam go w ręce po czym odkładałam :p

    OdpowiedzUsuń
  30. wygląda naprawdę dobrze, cała seria. Ciekawe czy równie dobrze działa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. również jestem ciekawa działania pozostałych produktów :)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka