Witajcie!
Bardzo lubię kiedy moja skóra jest lekko opalona, bo z
natury jestem totalnym bladziochem. Dlatego też w lecie częściej sięgam po
różnego rodzaju bronzery aby tą opaleniznę twarzy dodatkowo pokreślić. Obecnie
do tego celu używam Pudru mineralnego Bronzing Effect z FM Group. Chciałybyście
dowiedzieć się o nim cos więcej? Zapraszam dalej...

Kilka słów od producenta:
- dwa idealnie dobrane odcienie subtelnie ocieplają koloryt cery i
nadają efekt naturalnie wyglądającej opalenizny
- drobinki minerałów odbijają światło i tuszują niedoskonałości,
sprawiając, że cera nabiera świeżości i blasku
- bogate w witaminy oleje: z nasion krokosza barwierskiego i sojowy,
gwarantują skórze promienny i zdrowy wygląd
- olej arganowy intensywnie nawilża i regeneruje skórę, pozostawiając
ją miękką i elastyczną
- naturalne filtry chronią skórę przed
promieniowaniem UV
- do wszystkich rodzajów skóry
- w wygodnej kasetce z lusterkiem
Waga: 10 g
Cena: 32,90 zł
Dostępny odcień:

Amber
Moja opinia:
Puder znajduje się w okrągłym, zgrabnym czarnym opakowaniu – dla mnie
wygląda bardzo estetycznie. Z resztą chyba wszystkie produkty do makijażu z FM
mają ten sam design.
Otwierając pudełeczko znajdujemy puder prasowany w dwóch
odcieniach: jaśniejszym
i ciemniejszym. Możemy ich używać osobno, lub razem –
ja używam obu kolorów jednocześnie, ponieważ kolor na policzkach nie jest zbyt
ciemny, jednak należy uważać
z ilością nakładanego kosmetyku by efekt nie był
przesadzony.
Puder daje bardzo ładny, bardzo bardzo delikatny połysk. Takie
wykończenie mi się podoba, ponieważ nie lubię typowo błyszczących, iskrzących
wręcz bronzerów.
W kasetce znajduje się również małe lusterko, oraz puszek.
Ja kupiłam puder na wypróbowanie, ponieważ był akurat w promocji.
Jest bardzo wydajny, ponieważ używam go od jakiegoś miesiąca i ubytek jest prawie niezauważalny. Jednak nie ukrywam, że mógłby kosztować trochę mniej – warto jednak polować na okazję.
A tak wygląda skóra dosłownie lekko muśnięta pudrem
Podsumowując: całkiem niezły puder brązujący, sprawia że
nasza cera wygląda ładnie, promiennie bez przesadzonego efektu.
Moja ocena: 4,5/5
A jakie są Wasze ulubione produkty brązujące?
Spodobał mi się :)
OdpowiedzUsuńładnie wygląda i daje bardzo delikatny efekt :)
OdpowiedzUsuńCiekawy :D
OdpowiedzUsuńŁadnie się na buźce prezentuje :)
OdpowiedzUsuńMam go i bardzo lubię :). Trudno zrobić sobie nim krzywdę w postaci brązowych placków na twarzy :). Polecam też róż z FM, znalazłam w ofercie świetny brzoskwiniowy kolorek ;)
OdpowiedzUsuńRóże również lubię :) generalnie mają kilka ciekawych produktów :)
UsuńNie używałam jeszcze bronzera ale z chęcią wyprobuję o ile kupię w końcu porządne pędzle :)
OdpowiedzUsuńBardzo efekt przypadł mi do gustu :)
OdpowiedzUsuńNie znam tego FM Group...
OdpowiedzUsuńładny ma kolorek :):)
OdpowiedzUsuńNie ufam kosmetykom tej firmy:) dla mnie maja dobre tylko perfumy:)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie:)
z początku również byłam sceptycznie nastawiona na kosmetyki kolorowe oraz pielęgnacyjne bo znałam tylko perfumy... Ale jakoś zaryzykowałam i uważam, że warto :)
UsuńBardzo lubię bronzery a tego jeszcze nie miałam, najbardziej mi się podobaja na opalonej już buzi, efekt jest wtedy taki ŁAŁ :)
OdpowiedzUsuńteż najbardziej lubię efekt na opalonej buzi :D
Usuńsama jednak musze złapać jeszcze trochę słońca :)
Lubię ich kosmetyki :-)
OdpowiedzUsuńJa jeszcze nie miałam żadnego pudru mineralnego ale muszę chyba zamówić próbki i znaleźć swój kolor :).
OdpowiedzUsuńnie miałam, ale chętnie bym wypróbowała ;)
OdpowiedzUsuńO dziwo nie znam tej firmy, ale produkt wydaje się sympatyczny. Ma śliczny kolorek. : D
OdpowiedzUsuńPolecam :) kolorek ładny - co najważniejsze nie wpada w pomarańcz :)
Usuńkurcze, zawsze myslalam, ze mineralne produkty są sypkie:)uzywam bronzera od Era Minerals wlasnie sypkiego i rowniez sobie chwalę:))
OdpowiedzUsuń