sobota, 16 listopada 2013

Szybki przegląd nowości | Współpraca Marion

Hej! Ostatnio miałam taką chandrę, że normalnie nawet myśl o zakupach mnie nie cieszyła. To u mnie zjawisko dość rzadkie, no ale jak widać czasem nie da się go uniknąć. Będąc w różnych sklepach zgarnęłam kilka drobnostek, częściowo planowane częściowo nie. 

Następnym razem chyba wezmę ze sobą listę, bo wydaje mi się że będę pamiętać o konkretnej rzeczy, a później wracając do domu okazuje się, że kupiłam wszystko oprócz tego po co poszłam. Tak, tak moje drogie - to już skleroza w fazie zaawansowanej, ale w końcu mając ćwierć wieku na karku wolno mi :)

Zobaczcie co wpadło mi w łapki...



1. Farmona, Tutti Frutti - Peelingi do ciała: jeżyna & malina, figi & daktyle imelon & arbuz. No w końcu, w końcu! Moje maleństwa kochane..Tyle co się za nimi zlatałam.. Wszystkie pachną obłędnie i po prostu nie mogłam ich nie zabrać :) 


2. Mrs. Potter's, Ekspresowa odżywka bez spłukiwania. Było kilka wariantów, dla siebie wzięłam wersję dla włosów suchych i zniszczonych. Nigdy wcześniej jej nie miałam, ale po zapoznaniu się z balsamem do włosów mam nadzieję, że będę również zadowolona.


3. Joanna, Naturia - Odżywka z makiem i bawełną, bez spłukiwania. Czytałam, że te odżywki są nawet warte wypróbowania, a że z Joanny jeszcze żadnej nie miałam to wzięłam na wypróbowanie. Zwłaszcza, że cena kusząca, bo jakieś 4,20 zł za nią dałam. 



4. Deba, Balsam regenerujący do włosów. Mam już szampon, który dobrze się spisuje, stąd i zachciało mi się odżywki. Ucieszyłam się widząc ją w Biedronce za 2,99 zł (!).




5. Just Desserts, Body Custard - Strawberry cheesecake. Suflet do ciała o zapachu truskawek - nosa oderwać nie mogę :D Wygląda jak gęsty jogurt, aż chciałoby się wszamać.  

6. Vintage Body Oil, Masło do ciała Macadamia Oil. Cała seria zainteresowała mnie już jakiś czas temu. Wygląda ciekawie, spotkałam się już z kilkoma pozytywnymi opiniami. Obym i ja była zadowolona. Jeszcze nie używałam, ale co chwilę niucham bo pachnie bosko! zapach taki orzechowo-migdałowy, kojarzy mi się z nadzieniem z pralinek :) Mniam!




7. Dove, Purely Pampering Hand Cream - Odżywczy krem z masłem shea i ciepłą nutą wanilii. Na razie użyłam kilka razy, jestem zadowolona. Czas pokaże jak poradzi sobie z moimi wiecznie suchymi dłońmi.

8. Delia Cosmetics, Peeling do twarzy z olejem arganowym. Pierwszy raz widziałam taki na oczy, rzuciło mi się jeszcze kilka innych kosmetyków tej firmy, ale to innym razem.. Były i peelingi Eveline z serii z olejem arganowym, ale patrząc na skład wszystkie trzy - drobnoziarnisty, gruboziarnisty i enzymatyczny - co musiały mieć nawalone? Oczywiście alkoholu, a co, żeby było weselej... Wiem jak moja buzia ich nie lubi dlatego się pożegnaliśmy.

9. Manhattan, Professional Eyebrow Kit. Zestaw trzech cieni do brwi (choć ten trzeci to fixing wax, ma inną konsystencję). Jeszcze nie testowałam, zobaczymy jak wypadną w akcji.

10. Gąbeczki do makijażu. Zawsze mam w zapasie bo do czegoś się mogą przydać. W cenie 3,50 zł za 8 sztuk to dobry interes.



Na koniec jeszcze pokażę co otrzymałam do testowania od firmy Marion. Paczuszka zawiera dwie farby oraz wielką saszetkę do profesjonalnej mikrodermabrazji. 


Ostatnio odezwała się do mnie Pani Emilia, która zaproponowała mi możliwość testowania farby do włosów. Przejrzałam paletę i zgodziłam się. Wybrałam odcienie, które wydawały mi się najbardziej odpowiednie. Na dniach mam zamiar zafarbować włosy i wszystko się okaże.




A jak tam Wasze nowości w tym miesiącu?
Upolowałyście coś ciekawego?

A na poniedziałek przygotowałam dla Was małą niespodziankę :)
Mam nadzieję, że się spodoba 

48 komentarzy :

  1. oh te peelingi z farmony są cudne, miałam wszystkie 3 wersje;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Te balsamy do włosów mnie intrygują. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te dwa masła do ciała, balsamy czy co o tam jest strasznie bym chciała normalnie obydwa i to truskawkowe, choć gdzieś widziałam wersję o zapachu lodów i to masło co ma opakowanie w stylu vintage, super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam wariant lodów waniliowych, ale akurat nie było. same opakowania już mnie skusiły :)

      Usuń
  4. Te peelingi Tutti Frutti sama chciałabym mieć u siebie, jak tylko je dorwę to od razu wezmę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ile ja się musiałam naszukać.. Dlatego wzięłam warianty jakie tylko były :D

      Usuń
  5. Bardzo fajne nowości :) Bardzo lubię te małe peelingi Farmony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawa jestem efektu po farbowaniu, bo sama jestem blondynką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pewnością pokażę efekty jak już będę po :)
      Mam nadzieję, że się nie zawiodę :D

      Usuń
  7. peelingi Farmony rzeczywiście pachną świetnie :) Gratuluję współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię te peelingi z Farmony :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, ile rzeczy :D Ale te peelingi są świetne! :)

    ajuuuu1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję współpracy, a zakupy naprawdę świetne ;) Chętnie uraczyłabym się tym sufletem do ciała o zapachu truskawek ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Suflet apetyczny, ciężko się powstrzymać by nie zjeść :)

      Usuń
  11. no i są peelingi z tutti frutti :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są są! Przeszukałam wszystkie sklepy wzdłuż i wszerz aż w końcu znalazłam :)
      Jeszcze brakuje mi tylko masełka :)

      Usuń
  12. świetne nowości :-)
    peelingi Farmony uwielbiam, oba mazidła do ciała chętnie bym Ci podkradła (czekam na recenzje obu), peeling Delii mam i używam i bardzo go lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bądź czujna w poniedziałek bo mam niespodziankę :)

      Usuń
  13. gratuluję współpracy z marion, fajne nowości.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdzie kupiłaś te cienie do brwi ? bo szukam i szukam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam je u siebie w Paatal'u :)

      Usuń
  15. gratuluję współpracy ;) Miłego testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten suflet wygląda świetnie, aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam tutti frutti, na tą odzywke z biedrony chyba sie skusze... i jestem strasznie ciekawa tych cieni do brwi, bo w mojej paletce catrice już się dobijam do dna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę obok odżywki nie mogłam przejść obojętnie :)

      Usuń
  18. Gratuluję współpracy :)
    Czekam na efekty farbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Peelingi TF cudniaście pachną:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam te peelingi do ciała z FARMONY i bardzo mile je wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Te peelingi z Farmony, są boskie, często po nie sięgam. Udanych testów z Marionem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to i ja wiem że są :D
      Mam nadzieję, że będą udane :)

      Usuń
  22. Ach numer 5 z zakupów wygląda bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja na razie mam mnóstwo kosmetyków ze spotkania, mam zapas chyba na rok :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Farmonowe peelingi chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Z Marion mieliśmy kiedyś brylantynę w żelu do włosów, bardzo miło wspominamy:)

    OdpowiedzUsuń
  26. oo uwielbiam te kosmetyki z faromony tutti fruttti :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajne produkty :) ja też dostałam paczkę od firmy Marion ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawa jestem jak sprawdzą się farby marion :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam ten peeling i bardzo się z nim polubiłam ;) :)
    Także byłam ciekawa tego masła do ciała z Vintage Body Oil,ale jak się nie mylę na początku w składzie ma Parafinę więc zrezygnowałam

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuluję, Ci współpracy ;)

    http://impossiblelive93.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetne są te peelingi tutti frutti!:) Gratuluję współpracy.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka