poniedziałek, 7 października 2013

Jego puchatość Hakuro H77 | Makijaż (Bodyland.pl)

I znowu poniedziałek.. Weekend przeleciał w chwilę, praktycznie go nie odczułam. A wczoraj to wynudziłam się za wszystkie czasy. Jakoś nie mogłam sobie znaleźć ani miejsca dla siebie, ani żadnego zajęcia i tylko snułam się po kątach. Ale dzisiaj już lepiej – 6:30 pobudka, czas na doprowadzenie się do stanu wyjścia między ludzi, a później zaprowadziłam mojego szkraba do przedszkola. Mam teraz chwilę na zebranie myśli.

To tak słowem wstępu. Tak w ogóle to chciałam pokazać pędzelek, który otrzymałam ostatnio od drogerii BODYLAND. Mowa o pędzlu Hakuro H77.


Jest to pędzel służący do rozcierania cieni oraz aplikacji cieni w załamaniu czy też w zewnętrznej stronie oka. Nadaje się również do precyzyjnego cieniowania i łączenia cieni. Jest on bardzo mięciuki, wykonany z wysokiej jakości naturalnego włosia kozy. Włosie ułożone jest w okrągłej skuwce, zostało przycięte i wycieniowane na kształt tzw. puchacza. Trzonek pędzla wykonany jest z naturalnego drewna.



Pędzel jest łatwy w utrzymaniu i również bardzo łatwo się go czyści. Myłam go już kilka razy, nie zauważyłam wypadania włosia czy też odkształceń.



W mojej ocenie pędzel naprawdę ułatwia życie. Można nim szybko uzyskać rewelacyjny efekt na oku. Idealnie rozciera cienie. Nie trzeba się obawiać nieestetycznych smug czy plam. Wystarczy kilka pociągnięć, a on praktycznie wykonuje całą robotę. Praca z tym osobnikiem to czysta przyjemność.

Jestem z niego bardzo zadowolona i z pewnością będę chciała zakupić również inne pędzle Hakuro.

Wymiary pędzla:
Całkowita długość pędzla: 18 cm.
Długość włosia: 1,8 cm

Cena: 16,50 zł


Możecie go kupić TUTAJ.



Przygotowałam jeszcze dla Was makijaż wykonany przy użyciu tego pędzla. Nawet udało mi się pokzazć krok po kroku.


1. Na powiekę nakładam bazę pod cienie z FM Group.


2. Białą kredką Pierre Rene rysuję kreski.


3. Na całą powiekę ruchomą aplikuję zloty cień z paletki Avon.


4. Pędzlem Hakuro H77 nakładam brązowy matowy cień w załamianie powieki, rozcierając ku górze.



5. Turkusową kredkę NYC nanoszę na wczesniej namalowane białe kreski


6. Tuszuję rzęsy Max Factorem Wild Mega Volume



A tak wygląda całość :)


KOSMETYKI/PĘDZLE UŻYTE DO MAKIJAŻU OCZU:
- Baza pod cienie FM Group
- Catrice Camouflage Cream (pod łuk brwiowy) 010 Ivory
- AVON Paletka poczwórnych cieni True Color - Tiger's Eye (jasny złoty + matowy brąz)
- Pierre Rene biała kredka do oczu Eyeliner 6
- NYC podwójna kredk do oczu eyeliner Duet (turkus)
- Max Factor tusz Wild Mega Volume

- pędzel Essence do nakładania cieni na powiekę
- pędzel skośny 
-pędzel Hakuro H77 


Jest to mój pierwszy taki mały tutorial. Trochę się namęczyłam żeby jakoś uchwycić oko. Ale jakoś mam nadzieję mi sie to udało.


A Wy używacie pędzli do rozcierania?
Jaki jest Wasz ulubieniec?

Buziaki :*

48 komentarzy :

  1. ale piękny makijaż Ci wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ten pędzel na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy, jednak ja robię przymiarkę do Maca 217;)

    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam ten pędzel. ... i w ogole wszystkie pedzle Hakuro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jak powiększę pędzelkową rodzinkę to też będę ze wszystkich zadowolona :)

      Usuń
  5. jeszcze niestety nie mam nic z tych pędzli ale marzą mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładne oczko:)
    sama zastanawiam się nad zestawem z Hakuro:)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie, że pędzelek się sprawdził ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. chyba się skuszę na ten pędzelek :) śliczny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie puchacze. Świetnie się nimi wykonuje makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie ten pędzelek chcę :)! Mam podobny, ale ma krótsze włosie, a chcę z dłuższym, żeby zrobić bardzo delikatne mgiełki kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja właśnie odwrotnie - potrzebowałabym jeszcze takiego mniejszego ;)

      Usuń
  11. Bardzo ładny makijaż ;) Pędzelek też bym chciała mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny pędzelek ;) A make-up wyszedł super - jak dla mnie kreski idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny makijaż :) chce taki pedzelek

    OdpowiedzUsuń
  14. super ten pędzelek ♥ śliczny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja raczej nie używam takich wynalazków, ale pędzelek wydaje się fajny.

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ładnie, podoba mi się kreska :)

    OdpowiedzUsuń
  17. gdyby one tylko były tańsze.. :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne te pędzelki są, każdy je chwali, na stronie Body Landu też je sobie oglądałam.
    Bardzo ładny makijaż Ci wyszedł, turkusowa kreska bardzo do Ciebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę pędzla :] Piękny makijaż :]

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam go i uwielbiam! Z nim rozcieranie i cieniowanie jest banalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny kształt - lubię takie pędzle do załamania powieki, choć kupuję tylko pędzle z syntetycznego włosia.

    OdpowiedzUsuń
  22. mam :) nawet dwa:) świetny pędzel :)fajnie zmalowałaś oczko:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Na pewno jest świetny, przy okazji sobie sprawię. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. świetny efekt, noszę się z zamiarem zakupu kilku pędzli hakuro już od jakiegoś czasu...

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mam żadnego pędzelka Hakuro i bardzo mnie kuszą... ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. słyszałam wiele dobrego o tych pędzelkach, ale sama jeszcze żadnego nie miałam, chyba muszę to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
  27. pędzle hakuro (szczególnie ten do blendowania) już od jakiegoś czasu jest na mojej liście życzeń:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam jeszcze tego pędzla, bo stawiam dopiero pierwsze kroki w malowaniu się cieniami, ale widzę, że zdecydowanie warto się w niego zaopatrzyć ;))

    OdpowiedzUsuń
  29. Cały czas zastanawiam sie które pedzle kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniały makijaż! Bardzo mi się podoba! Mam ten pędzelek i bardzo lubię ! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja rzadko używam pędzli,mam ich tylko kilka i na specjalne okazje :p

    OdpowiedzUsuń
  32. Także mam ten pędzelek, ale od niedawna. Mimo wielu negatywnych opinii jakich o nim czytałam (że drapie) u mnie sprawdza się super. Faktycznie szybko można z jego użyciem zrobić ładny makijaz :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana, zapraszam Cię na nowość u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo fajny ten pedzelek...nie mam ani jednego hakuro :/

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam go,ale mojego serca nie podbił :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Takie puchacze są niezastąpione - ja mam kilka podobnych z Maestro i regularnie po nie sięgam

    OdpowiedzUsuń
  37. i ja mam swój zestaw :) http://kobiecyklimat.blogspot.co.uk/2014/10/kupujemy-pedzle-do-makijazu.html naprawdę za małe pieniądze mamy super pędzle :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka