czwartek, 29 sierpnia 2013

Spotkanie pierwszego stopnia z woskami Yankee Candle

Witajcie!

Od zawsze zastanawiałam się o co tyle szumu z tymi woskami Yankee Candle.. Przecież to tylko woski, które ładnie pachną.. Tak więc cóż nadzwyczajnego mogą w sobie kryć, że wzbudzają tak wielki zachwyt. Kiedy wzięłam do ręki pierwszą woskową tartę zrozumiałam o co w tym wszystkim chodzi.

Jak na początek udało mi się dorwać jedynie 3 sztuki stacjonarnie, gdzie wybór był znikomy, ale wzięłam to co było. Teraz widzę że chyba w sklepie gdzie kupowałam w ogóle już ich nie ma, więc może w najbliższych dniach rozejrzę się w okolicy. Ostatecznie będę się posiłkowała internetem J

Moje zdobycze to:


Island GuavaAromat: słodkiej, skąpanej w słońcu guavy, jabłka, pomarańczy, brzoskwini i grejfruta...
Sun & Sand Delikatna bryza na tropikalnej plaży z nutami kwiatu pomarańczy, cytryny, świeżej lawendy i sypkiego piżma.
Almond Cookie – zapach ciasteczek migdałowych

 

Zapach podbił moje nozdrza od pierwszego zapalenia :D No po prostu coś cudownego. 
W całym domu unosi się woń, której zdaje się nie być końca.. Uwielbiam piękne zapachy roztaczające się wokół. Wiem, że na tych zapachach się nie skończy.. to dopiero początek pachnącej przygody…

 

Marzy mi się mi się nieco większa kolekcja...


Marzenie :)


A jak Wasze doświadczenia z woskami Yankee Candle? Jakie są Wasze ulubione zapachy?

Lubicie takie pachnące cacuszka?

51 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. Wierz mi, na jednej by się nie skończyło :)

      Usuń
  2. Śliczny masz ten kominek! Muszę rozejrzeć się za nowym :) Też ostatnio zakupiłam swoje trzy pierwsze woski, ale to zapachy typowo wakacyjne. A jesień/zimą zbliża się wielkimi krokami, więc jakiś cynamon by się przydał :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też się marzy taka kolekcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie taka duża kolekcja też się marzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty i tak masz sporą kolekcję pachnidełek :D
      Można pozazdrościć :)

      Usuń
    2. To co pokazałam to tylko mały procent. To była paczka od hurtownia,
      a ja często robię zakupy olejków, wosków, świec, mam też kilka kominków. Muszę się zmobilizować i zaprezentować moją kolekcję :)

      Usuń
    3. Pokaż, pokaż - koniecznie :D
      Chętnie zobaczę Twoją kolekcje w całej okazałości :)

      Usuń
  5. Muszę się wybrać na zakupy YC :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie mogę ich nigdzie znaleźć stacjonarnie ; (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zupełnie przypadkowo na nie trafiłam.. Więc rozglądaj się uważnie, może akurat :)

      Usuń
  7. ja tylko raz w życiu widziałam te woski w jakieś kwiaciarni, ale podobnie jak Ty podchodziłam do nich dość sceptycznie i nie kupiłam. Teraz żałuję :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny kominek :) ja muszę zakupić jakiś czerwony : slicznie musza pachniec ciasteczka migdałowe <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) no ciasteczka migdałowe pachną cudownie :)

      Usuń
  9. Jestem ciekawa tych zapachów;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo cholera ! tych Twoich woskow nie widzialam jeszcze *.*
    ja kilka juz ich mialam i bardzo lubie w sezonie jezienno-zimowym :) aktualnie robię zapasy ich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no na zimę trzeba trochę nachomikować, a co :D

      Usuń
  11. Myślę, że na zimę i jesień też na pewno porobię zapasy woskowe:) Narazie palę sobie jakieś świeczuszki zapachowe tylko i olejki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogłam się oprzeć żeby nie wypróbować... więc jedyne co mi zostaje to kupić więcej :P

      Usuń
  12. uwielbiam wszelkie pachnidła do domu :-)
    mam zapas tych wosków i jeszcze na ta jesień mi wystarczy, ale zdecydowanie wolę zapachy owocowe, rześkie i świeże

    OdpowiedzUsuń
  13. słyszałam o nich wiele dobrego, niestety nie wiem gdzie je mogę dostać :( muszę się rozejrzeć za nimi

    Zapraszam Cię w wolnej chwili do mnie - może znajdziesz coś co Cię zaciekawi, pozdrawiam gorąco !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na necie tego pełno, aż głowa boli jak się patrzy :)
      I jak tu nie zbankrutować..

      Usuń
  14. Ostatnio zaczęły mi chodzić po głowie te woski, mam do nich stacjonarny dostęp, także niedługo na pewno jakieś przygarnę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszędzie YC! Ratunku! Mój portfel płacze! A ja je tak uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mam ani jednego YC, wszyscy tak nimi kuszą, że w najbliższych dniach u mnie zagoszczą :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mam doświadczenia z nimi, ale wszyscy sobie chwalą, może warto? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostrzegam! Jak raz się skusisz to już koniec :)

      Usuń
  18. Ostatnio wygrałam w Rozdaniu jedną z wersji i zapach bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię świeczki i tego typu bajery :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja narazie jestem niezrzeszona do wosków YC ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. chyba jeszcze tylko ja nie mam żadnego wosku YC:P

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też byłam ich strasznie ciekawa i kupiłam trzy na próbę. Pachną rewelacyjnie :)! Na jesień chciałabym jakieś zapachy właśnie w jesiennym klimacie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja ich nie mam i jakoś mnei nie ciągną ;) choć zapachy niektóre bardzo kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nie miałam jeszcze żadnych wosków, może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nie trafiły w moje łapki... (:

    OdpowiedzUsuń
  26. Kuszą mnie, ale jak na razie dzielnie się trzymam! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dałam się skusić na trochę, ale teraz pokusa na inne jest jeszcze większa :D

      Usuń
  27. Ja kocham home sweet home :)

    OdpowiedzUsuń
  28. guava musi cudowanie pachnieć :) ja też ostatnio przed zimą robię małe zapasy zapachowe w woskach :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  29. uwielbiam takie cudeńka :) pięknie wyglądają i cudownie pachną:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Na razie nie spotkałam ich nigdzie...

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka