wtorek, 3 września 2013

Nowy miesiąc, nowe postanowienia...

Witajcie!

Dzisiaj zupełnie niekosmetycznie...

Jako, że wrzesień jest dla mnie miesiącem przełomowym, postanowiłam w końcu spiąć pośladki i coś ze sobą zrobić! Mam teraz trochę więcej czasu więc na wymówki nie ma miejsca. Mówię tutaj o zrzuceniu kilku zbędnych kilogramów, które przyczepiły się do mnie od ostatniej zimy. Jednak moja pasywność w tym temacie była tak ogromna, że nic w tym temacie nie działałam. Brak czasu, brak motywacji i brak chęci, a jak już trafiła się okazja to zawsze jakaś wymówka. No ileż tak można?


Ostatnio udało mi się nawiązać nietypową współpracę, a mianowicie otrzymałam  do wypróbowania dietę. Mowa tu o Diecie 3D Chili. Na jej temat możecie dowiedzieć się wszystkiego na stronie www.dieta3d.pl. Początkowo pomyślałam – po co mi kolejna beznadziejna dieta? Będę chodziła głodna, a jak głodna to i humor od razu nie taki jak powinien być. Było tak do momentu kiedy poczytałam więcej na temat tej diety i zapoznałam się z jadłospisem. Posiłki są zróżnicowane, treściwe i idzie się nimi solidnie najeść.



Otrzymałam rozpiskę z jadłospisem na 28 dni, a do tego 2 poradniki dotyczące diety. Dziś 
jestem po drugim dniu i muszę stwierdzić – jest nieźle J Ani przez chwilę nie byłam głodna. Jedynym moim problemem są „wieczorne demony” ale i z nimi staram się walczyć.


  


Myślę, że Dieta 3D Chili będzie głównym bodźcem do tego by z powrotem wrócić na dobrą drogę i na dobre pozostać przy dobrych nawykach żywieniowych. Do samej diety mam w zamiarze dorzucić trochę ruchu oczywiście. Tak więc moja motywacja nieco wzrosła i oby tak już zostało.

  Dobra, dosyć przynudzania.

A Wy spotkałyście się może z tą dietą?

Jak dbacie o siebie?

42 komentarze :

  1. czekam na post z wynikami. Jak Ci się uda, to ja też spróbuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, podzielę się wynikami (mam nadzieję pozytywnymi) :)

      Usuń
  2. słyszałam kiedyś o tej diecie ;) Życzę wytrwałości ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. czytalam, że ponoć działa.. ale nie bardzo daję wiarę informacjom zamieszczonym na forach internetowych. bardzo jestem ciekawa Twojej opinii - powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też czytałam... Ale wiadomo jak to w tymi wpisami na forach. Jak są same ochy i achy to też podejrzane. No ale zobaczymy jak będzie u mnie :)

      Usuń
  4. dla mnie najlepsza dieta do MŻ- mniej żreć. Świetnie się sprawdza gdy wykrzesam z siebie odrobinę silnej woli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się ŻP- Żreć połowę :) i waga spada :P

      Usuń
    2. Ja też się zgadzam :D do tego ćwiczenia i jest wszystko super :D

      Usuń
    3. U mnie chodzi bardziej o jakość niż o ilość. Nie jem dużo, tylko po prostu są to nieregularne posiłki, jedzenie w pospiechu, podjadanie głównie między posiłkami i najgorsze przed snem.. Dlatego dieta ta ma bardziej na celu utrzymać w ryzach dobre nawyki żywieniowe :)

      Usuń
  5. Ta dieta jest całkiem ciekawa :) Ciekawa jestem jakie będą efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja diety raczej nie potrzebuję, ale chętnie poczytam o efektach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zapowiada się ciekawie:) czekam na kolejne posty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jezeli ta dieta uwzględnia mleko migldałowe o którym pisałam to musisz koniecznie spróbować:):) pozdrowienia:)

      Usuń
    2. Nie uwzględnia, ale jest na tyle elastyczna, że jakbym sobie przekąskę zamienila na takie mleko + owoce to przecież nic by się nie stało :D

      Usuń
  8. Też powinnam zacząć ćwiczyć resztą ciała, nie tylko palcami o klawiaturę. ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w tym to pewnie wszystkie byłybyśmy mistrzyniami :)

      Usuń
  9. mi dieta nie jest potrzebna, ale wzielam sie za wymarzony kaloryferek :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawa jestem,czy faktycznie działa tak,jak piszą na forach...

    OdpowiedzUsuń
  11. Dieta Chili 3D ma swoje zalety:) Sporo kiedyś czytałam na jej temat i podobała mi się, acz kolwiek trudno mi wprowadzić cały jej jadłospis przy mężu mięso-holiku i trzylatku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż też jest mięsoholikiem totalnym, ale dla niego robię wersję bogatszą, lub po prostu co innego - jeśli chodzi o obiad, bo w ciągu dnia to sam się obsłuży :). Moje posiłki robi się dość szybko, tak że spokojnie się wyrabiam i nikt nie głoduje. Mój mały Misiek jada teraz w przedszkolu, ale na zapas zawsze coś muszę mieć gdyby zgłodniał :)

      Usuń
  12. ja staram sie ruszac wiecej ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Życzę wytrwałości oraz jestem ciekawa jak się dieta sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwsze słyszę:), powodzenia i wytrwałości Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzymam kciuki, żeby się udało zrzucić zbędne kilogramy ( i centymetry) ;-) Ja aktualnie też jestem na diecie, ale u mnie jest to po prostu zdrowe odżywianie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety w ostatnim czasie zapomniałam o tym zdrowym odżywianiu i oto po dłuższym czasie ukazały się efekty w postaci nadbagażu..

      Usuń
  16. skąd ja znam ten brak chęci i motywacji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już swojego lenia w większości przegoniłam :) Oby tylko nie chciało mu się wracać :)

      Usuń
  17. ja sobie obiecuję przejście na dietę z dniem 1 października, powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to trzymam kciuki i życzę wiele wytrwałości :) Będziemy mogły się dopingować :D

      Usuń
    2. wiesz, ja już w kwietniu planowałam przejść na dietę. ale teraz wszystko przekładam na październik. olejowanie włosów również

      Usuń
  18. Szkoda, że ja nie mogę stosować takich diet. Niestety ale lubię mało produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widziałam dużo reklam tej diety na fb ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. POWODZENIA - ja jestem w trakcie kuracji odchudzającej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No i pięknie, sama też w pewnym momencie znacznie zmieniłam swoje nawyki żywieniowe, ale komponowałam sobie jadłospis sama, i zrzuciałam bardzo dużo, także trzymam kciuki i życzę przede wszystkim mnóstwa silnej woli :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Trzymamy za Ciebie kciuki!! Powodzenia!!

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka