Jak
dobrze, że w ostatnich dniach jesienna pogoda rozpieszcza nas nieco.. Tu muszę
przyznać – taką jesień to ja lubię. Ale niestety wirusów wszędzie pełno i nie
trudno o przeziębienie. Rano obudziłam się w lekkim bólem gardła i czułam jakby
łamało mnie w kościach. Od razu nafaszerowałam się witaminkami, polopiryna tak
na wszelki wypadek i ciepła herbatka z cytryną, miodem i imbirem. Teraz już
czuję się lepiej. Nie mogę przecież tak łatwo dać się chorobie!
(źródło)