Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skin Blossom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skin Blossom. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 stycznia 2014

Moja aktualna pielęgnacja twarzy | Ponowne ogłoszenie wyników

Przyszyło mi do głowy, żeby pokazać Wam jak obecnie wygląda moja pielęgnacja twarzy...
Jako, że mam cerę mieszaną moimi głównymi zmorami są: przede wszystkim wiecznie świecąca się gęba, rozszerzone pory, zaskórniki w okolicach nosa i mniej lub bardziej licznie pojawiające się niespodzianki. W ostatnim czasie zaważyłam poprawę w stanie mojej buzi, stąd też jak widzę moja obecna pielęgnacja jest w miarę zoptymalizowana co do potrzeb skóry. Ogromnie się z tego cieszę, bo wiecznie miałam z  tym problem. Teraz wiem, że  wynikało to z mojej niewiedzy na temat niektórych zagadnień a czasami i lenistwa... Matko... jak pomyślę sobie, że kiedyś byłam w stanie nie zmyć makijażu na noc - z czystego lenistwa - to aż mnie ciarki przechodzą. Ufff...Całe szczęście to już dawne czasy, na dzień dzisiejszy dla mnie nie do pomyślenia. 

niedziela, 8 grudnia 2013

Organiczny krem pod oczy Skin Blossom | INFO

Jakiś czas temu dopisało mi  szczęście i wygrałam krem pod oczy u Łucji z Agulkowego Pola. Jest to organiczny krem firmy Skin Blossom, z którą spotkałam się pierwszy raz. Zacznijmy od tego, że moja skóra pod oczami nie jest bardzo problemowa, cieni jako takich nie mam, czasem jak mało śpię to można to poznać po oczach - wyglądają na opuchnięte i ujawniają zmęczenie. Jednak zauważyłam, że delikatna skóra w tych okolicach ewidentnie domaga się czegoś nawilżającego/odżywczego. Inaczej jest dość sucha, napięta, a ja tym samym odczuwam delikatny dyskomfort. Po przeczytaniu opisu kremu pomyślałam, że będzie super jeśli się sprawdzi. Chcecie wiedzieć czy sprawdził się u mnie?

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka