Witam
serdecznie!
Zacznę
od tego, że wczoraj wieczorem w końcu dotarłam do siebie. Po ogarnięciu domu po
kilkudniowej nieobecności i położeniu maluszka spać miałam w końcu trochę czasu
by nadrobić zaległości blogowe. Będąc u
mamy miałam mały komputerowy detox, co mi dobrze zrobiło J Skorzystałam
z okazji i spotkałam się również ze starymi znajomymi. Dobrze znów zobaczyć zaprzyjaźnione
twarze, bo większość moich znajomych mieszka w okolicach mojego rodzinnego miasta…
Jak się
okazało, zostałam także nominowana do Liebster Blog Award przez bloga http://opinions-dreams-and-more.blogspot.com/.
Z tego powodu jest mi niezmiernie miło :)