Witajcie! Nie uwierzycie, ale pierwszy raz w tym roku kupiłam cokolwiek kosmetycznego :) Sama w to nie wierzę, ale jednak mi się udało.. Ostatnie takie nabytki miałam chyba przed świętami. Skupiłam się na zużywaniu tego co mam, ale będąc ostatnio w Biedronce wpadło mi kilka rzeczy... Nie ma tego dużo (na szczęście), ale zawsze cosik.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowości. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 lutego 2014
piątek, 13 grudnia 2013
Skarby Syberii | Wyczekiwana współpraca i przesyłka
Dziś kilka słów o współpracy, z której mega ogromnie się ucieszyłam. Pewnie wielu z Was sama nazwa Skarby Syberii wywołuje uśmiech na twarzy - u mnie nie jest inaczej..! Za każdym razem kiedy przeglądałam ofertę sklepu moja planowana lista zakupów zdawała się nie mieć końca, ale jakoś nie mogłam się zebrać do złożenia zamówienia. Teraz, dzięki Pani Julii będę mogła poznać kilka perełek nieco bliżej.

sobota, 23 listopada 2013
Kobieto, oszczędź!
W tym jestem bardzo dobra :) Tylko szkoda, że nie jest to oszczędzanie w sensie niewydawania pieniędzy, tylko oszczędzanie na zakupach. Ale liczą się dobre chęci. Bo przecież po cóż innego udałabym się na zakupy gdzie jest - 40%
Do Rossmanna wybrałam się rano - najlepsza pora. Wchodzę, patrzę a tam pustki. I to mi się spodobało. Żadnego przepychania się, przeciskania itp. Nie miałam żadnej listy, zaufałam w tym przypadku swojemu rozsądkowi (wiem, że to było ryzykowne posunięcie). Jakież było moje rozczarowanie gdy podeszłam do szafy Wibo a tam pustki - nie to żeby jak zawsze. A tak chciałam dostać piękne piaskowe lakiery... No to nic. Patrzę dalej - Elixiry do ust. Na testerach spodobały mi się 3 odcienie. Ha! No to teraz znajdź nienaruszoną szminkę... Owszem znalazłam, ale tylko jedną, w dodatku nie wiem co to za numer bo jak się zorientowałam zatyczka jest z innego koloru. Wszystkie szminki były tak wyciaprane, że masakra.
Reszta zakupów przebiegła już płynnie i bezproblemowo. Oto co ostatecznie wpadło do mojego koszyka:
1. Podkład Max Factor - Lasting Performance. Jeden w moich ulubionych podkładów. Dawno go nie miałam, więc czas odświeżyć starą znajomość (29,99)
2. Podkład Rimmel - Stay Matte, Podkład matujący o konsystencji delikatnego kremu. Z ciekawości wzięłam na wypróbowanie (13,99)
3. Manhattan, Soft Mat Loose Powder. Mój puder się już praktycznie skończył a to dobra okazja by poznać coś nowego. Oby mój typ okazał się trafiony (17,99)
4. Wibo, Elixir - Nawilżająca pomadka do ust. W końcu chciałam i ja spróbować. Tyle zachwytów się o niej naczytałam (5,19)
5. Barwa, Barwy Harmonii - Różane mydło w kostce. Też byłam go ciekawa. Nie jestem zwolenniczką różanego zapachu, ale przyznaję ten jest cudowny (8,49)
6. Babydream, Pflegeol - oliwka pielęgnacyjna. Bardzo ją lubię, a akurat też była w promocji, to przy okazji wzięłam (5,49)
To tyle jeśli chodzi o moje zakupy. Szału nie, jednak zdrowy rozsądek zwyciężył.
A jak tam Wasze zdobycze zakupowe?
sobota, 16 listopada 2013
Szybki przegląd nowości | Współpraca Marion
Hej! Ostatnio miałam taką chandrę, że normalnie nawet myśl o zakupach mnie nie cieszyła. To u mnie zjawisko dość rzadkie, no ale jak widać czasem nie da się go uniknąć. Będąc w różnych sklepach zgarnęłam kilka drobnostek, częściowo planowane częściowo nie.
Następnym razem chyba wezmę ze sobą listę, bo wydaje mi się że będę pamiętać o konkretnej rzeczy, a później wracając do domu okazuje się, że kupiłam wszystko oprócz tego po co poszłam. Tak, tak moje drogie - to już skleroza w fazie zaawansowanej, ale w końcu mając ćwierć wieku na karku wolno mi :)
Zobaczcie co wpadło mi w łapki...
1. Farmona, Tutti Frutti - Peelingi do ciała: jeżyna & malina, figi & daktyle imelon & arbuz. No w końcu, w końcu! Moje maleństwa kochane..Tyle co się za nimi zlatałam.. Wszystkie pachną obłędnie i po prostu nie mogłam ich nie zabrać :)
2. Mrs. Potter's, Ekspresowa odżywka bez spłukiwania. Było kilka wariantów, dla siebie wzięłam wersję dla włosów suchych i zniszczonych. Nigdy wcześniej jej nie miałam, ale po zapoznaniu się z balsamem do włosów mam nadzieję, że będę również zadowolona.
3. Joanna, Naturia - Odżywka z makiem i bawełną, bez spłukiwania. Czytałam, że te odżywki są nawet warte wypróbowania, a że z Joanny jeszcze żadnej nie miałam to wzięłam na wypróbowanie. Zwłaszcza, że cena kusząca, bo jakieś 4,20 zł za nią dałam.
4. Deba, Balsam regenerujący do włosów. Mam już szampon, który dobrze się spisuje, stąd i zachciało mi się odżywki. Ucieszyłam się widząc ją w Biedronce za 2,99 zł (!).
5. Just Desserts, Body Custard - Strawberry cheesecake. Suflet do ciała o zapachu truskawek - nosa oderwać nie mogę :D Wygląda jak gęsty jogurt, aż chciałoby się wszamać.
6. Vintage Body Oil, Masło do ciała Macadamia Oil. Cała seria zainteresowała mnie już jakiś czas temu. Wygląda ciekawie, spotkałam się już z kilkoma pozytywnymi opiniami. Obym i ja była zadowolona. Jeszcze nie używałam, ale co chwilę niucham bo pachnie bosko! zapach taki orzechowo-migdałowy, kojarzy mi się z nadzieniem z pralinek :) Mniam!
7. Dove, Purely Pampering Hand Cream - Odżywczy krem z masłem shea i ciepłą nutą wanilii. Na razie użyłam kilka razy, jestem zadowolona. Czas pokaże jak poradzi sobie z moimi wiecznie suchymi dłońmi.
8. Delia Cosmetics, Peeling do twarzy z olejem arganowym. Pierwszy raz widziałam taki na oczy, rzuciło mi się jeszcze kilka innych kosmetyków tej firmy, ale to innym razem.. Były i peelingi Eveline z serii z olejem arganowym, ale patrząc na skład wszystkie trzy - drobnoziarnisty, gruboziarnisty i enzymatyczny - co musiały mieć nawalone? Oczywiście alkoholu, a co, żeby było weselej... Wiem jak moja buzia ich nie lubi dlatego się pożegnaliśmy.
9. Manhattan, Professional Eyebrow Kit. Zestaw trzech cieni do brwi (choć ten trzeci to fixing wax, ma inną konsystencję). Jeszcze nie testowałam, zobaczymy jak wypadną w akcji.
10. Gąbeczki do makijażu. Zawsze mam w zapasie bo do czegoś się mogą przydać. W cenie 3,50 zł za 8 sztuk to dobry interes.
Na koniec jeszcze pokażę co otrzymałam do testowania od firmy Marion. Paczuszka zawiera dwie farby oraz wielką saszetkę do profesjonalnej mikrodermabrazji.
Ostatnio odezwała się do mnie Pani Emilia, która zaproponowała mi możliwość testowania farby do włosów. Przejrzałam paletę i zgodziłam się. Wybrałam odcienie, które wydawały mi się najbardziej odpowiednie. Na dniach mam zamiar zafarbować włosy i wszystko się okaże.
A jak tam Wasze nowości w tym miesiącu?
Upolowałyście coś ciekawego?
A na poniedziałek przygotowałam dla Was małą niespodziankę :)
Mam nadzieję, że się spodoba
sobota, 12 października 2013
Nowości i przesyłki...
W ostatnim tygodniu uzbierało się u mnie nieco nowości. Przyszło też kilka paczuszek. Sama zakupów dużych jednak nie robiłam, zaopatrzyłam się w to co niezbędne i do końca miesiąca nie planuję nieczego kupować.
BIEDRONKOWE ZDOBYCZE:
- Deba BioVital NOURISHING SHAMPOO – szampon odżywczy oraz rewitalizujący
- Deba BioVital BRILLIANCE SAMPOO – szampon nadający
połysk
- Tutti Frutti, Olejek do kąpieli Wiśnia &
porzeczka
- Linda, Kremowe mysło w płynie o zapachu Fresh
Fruit
środa, 21 sierpnia 2013
Wróciłam, trochę sie pochwalę i nadrabiam zaległości :)
Witajcie!
Po krótkiej nieobecności, wracam do Was :) Niby kilka dni, a strasznie mi się dłużyło.
Dziś mam w sumie 3 powody by sie trochę pochwalic, a co :P
Pierwszym, najważniejszym dla mnie jest moja trzecia rocznica ślubu :D
sobota, 17 sierpnia 2013
Biedronkowe nowości i nie tylko :)
Cześć Dziewczyny!
Kiedy tylko pojawiła się nowa gazetka promocyjna Biedronki
wpadło mi w oko sporo rzeczy. Jednak gdy udałam się na zakupy, jakoś mój
entuzjazm opadł i w zasadzie sporo w wcześniej zaplanowanych kosmetyków nie
wzięłam. W moim koszyku wylądowały tylko 3 rzeczy.
wtorek, 6 sierpnia 2013
Sierpniowe mini zakupy + współpraca
czwartek, 20 czerwca 2013
Pachnąca nowość - Luksusowy zapach FM 358
Jak w każdym sezonie FM Group wypuszcza na rynek
kilka nowych zapachów. Tym razem były to perfumy z Kolekcji Luksusowej – 3 nowości
damskie (FM 357, 358, 359) oraz 3 męskie (FM 332, 333, 334).
Jak tylko dostałam próbki i poznałam ich
zawartość od razu przepadłam. Jeden zapach od razu skradł moje serce –
mianowicie Perfum FM 358. Jest to zapach z rodziny drzewno-owocowych. Ma w
sobie coś wyjątkowego. Jest wyrazisty a zarazem świeży i delikatny. Jest jednym
z tych ponadczasowych zapachów, które nadają się zarówno na co dzień, jak i na
wyjątkowe okazje. Poza tym uwielbiam zapach wanilii, która wchodzi w skład nut
bazy.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)













